Blog » Tworzenie Workflow w przeglądarce internetowej
Aktualna ocena: 5 (0)

Tworzenie Workflow w przeglądarce internetowej

 
Tworzenie Workflow w przeglądarce internetowej
Jako programista naturalne było dla mnie tworzenie przepływów pracy (ang. Workflow) z poziomu VisualStudio. SharePoint Designer w tym temacie udostępniał bardzo skromne funkcje. Miał jednak duży plus gdyż nie wymagał znajomości języka programowania przy tworzeniu prostych przepływów pracy. Daje to możliwość tworzenie przepływów pracy osobom, które nie są programistami.
Jednak przepływy pracy tworzone z poziomu VisualStudio też mają jedną zasadniczą wadę. Naturalne jest, że każdy przepływ się zmienia - zmiany pociągają za sobą konieczność przebudowania źródeł. Jest to pracochłonne i niewygodne. Alternatywy dla VisualStudio w temacie WorkFlow przedstawię w tym poście.

Wiadomo, że VisualStudio daje pełne możliwość jakie dostarcza platforma WorkFlow Foundation z SharePointem. Jednak moim celem jest znalezienie narzędzia, które dostarcza dużo więcej możliwości niż SharePoint Designer trochę rezygnując z niektórych opcji VisualStudio. Udało mi się znaleźć trzy narzędzia. Każde z nich udostępnia funkcjonalność bardzo zbliżoną to tej z VisualStudio i dodatkowo umożliwiają prace bezpośrednio z poziomu przeglądarki internetowej. Nie będę ty porównywał dokładnie wszystkich opcji tylko podkreślę co mi się najbardziej w każdym produkcie spodobało lub nie.
 

1. Nintex Workflow 2007 (firmy Nintex)

Szczególnie godny do polecenia ze względu na bardzo prosty sposób w jaki tworzy się przepływy pracy. Interfejs intuicyjny bez zbędnych opcji, które utrudniają pracę z narzędziem. Bardzo dużym plusem jest to, że istnieje polska wersja językowa. Według mnie propozycja najbardziej dojrzała.

Blog o nintex - http://vtonms.blogspot.com/


2. Blackpoint (firmy K2)

Narzędzie o trochę większej funkcjonalności z tego powodu, że zostało stworzone ogólnie do tworzenia przepływów pracy. W późniejszym etapie dostosowano je do SharePoint. Produkt K2 używa popularnej w ostatnim czasie wstążki.

Blog K2 - http://www.k2underground.com/


3. Workbox - SharePoint Workflow Manager (firmy Datapolis)

Całość interfejsu została zrobiona w Silverlight. Narzędzie również posiada polska wersję językową. Firma może pochwalić się  poważnymi referencjami.
 

Blog o workbox - http://wbblog.datapolis.com/


 


Dodany: 2010-02-15 21:02:09 przez Michał Nikołajuk | Wypowiedzi: 7
Dodaj do MySpace Dodaj do Twitter Dodaj do Yahoo Bookmarks Dodaj do Facebook Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Yahoo MyWeb
Komentarze
Łukasz Wróbel
I ja również jestem osobą zaangażowaną :)

Trochę chyba dyskusja w tym temacie zaczyna przypominać propagandę, tudzież po prostu (może mniej nieco delikatniej?) reklamę.

Temat postu chyba miał na celu nie tyle określenie jakie produkty wdrożyć można dla BPM/DMS/worflow na platformie SharePoint, ale dotykać tworzenia workflows w przeglądarkach internetowych;-)

Jeśli tak to ja zadam pytanie - po co? Daleki jestem od tego by nie zgodzić się z tym, że narzędzia workflow muszą być proste w użyciu. Owszem - to użytkownik końcowy (ale nie w rozumieniu Kowalskiego lecz w rozumieniu IT klienta) pownien być w stanie swobodnie zarządzać przepływami, obiegami, formularzami, itd. Tyle tylko, że to czy budowa i zarządzanie procesami odbywać się będzie w oknie przeglądarki, czy też nie, nie ma najmniejszego znaczenia... nie niesie ze sobą znaczącej wartości dodanej.

Ważne jest to by procesami dało się wygodnie zarządzać (także wprowadzać zmiany w istniejących i aktywnych procesach!), by system radził sobie z bardzo dużymi wolumenami danych (setki i tysiące 'dokumentów' dziennie) i dużymi ilościami użytkowników (tysiące...). A co do tego ma przeglądarka? Tyle, że powinien z niej korzystać użytkownik końcowy rozwiązania - Kowalski z sekretariatu czy Nowak z księgowości, ale niekoniecznie Administrator rozwiązania (pisząc Administrator mam na myśli niekoniecznie osobę techniczną ale także Administratora biznesowego).

Koniec końców liczą się przede wszystkim możliwości realizacji najbardziej skomplikowanych procesów, uwzględniających ścieżki równoległe, podprocesy, zaawansowaną integrację z systemami IT firmy (dwustronnie), etc. I równie ważne jest to by wprowadzenie zmiany w procesie było łatwe i bezpieczne dla organizacji. Te cechy właśnie w ostatecznym rozrachunku decydują o przydatności narzędzia z punktu widzenia biznesu i o faktycznych kosztach systemu (TCO).

Pisanie tutaj co takiego fajnego mamy czego inni nie mają sensu nie ma. Odsyłam wszystkich zainteresowanych do strony www (www.webcon.pl).

Na koniec powiem jeszcze tak - najlepszym oceniającym są klienci. Zanim powierzysz budowę domu 'fachowcom' lepiej porozmawiać z ich klientami i dowiedzieć się o tym czy to co w katalogu faktycznie tak samo pięknie wygląda w rzeczywistości :-).

Pozdrawiam!
2010-09-30 11:05:20
Kola
Witam,
Faktycznie zdarzyło mi się wrażać Nintexa ale mimo tego nie chcę robić szczegółowej rozpiski dostępnych opcji. Celem tego posta jest pokazanie, że różne narzędzia tego typu istnieją na rynku - po szczegółowe informację potencjalny użytkownik ma sięgnąć do stron które podlinkowałem.
Widzę też, że rozgorzała tu gorąca dyskusja jaki typ workflow jest lepszy. Wydaje mi się, że jeśli workflowy sekwencyjne byłyby bezużyteczne to Microsoft by z nich zrezygnował. Wiec racja leży po środku. Oba typu są jak najbardziej użyteczne i w zależności od wymagań używa się jednego bądź drugiego typu.
2010-02-18 13:12:30
Larry
Witam, z tego powodu na wstępie zastrzegłem że jestem zaangażowany, tak jak autor tego bloga jest zaangażowany we wdrażanie Ninteksa.

Komentarzem chciałem sprostować sprawę WF stanowych w Ninteksie. Tutaj ciężko mówić o jakiejś stronniczości - faktem jest, że Nintex nie ma WF stanowych, a tylko je "emuluje".
2010-02-18 12:59:01
Dariusz
Jako osoba zaangażowana ciężko mówić o bezstronniczości.
2010-02-18 09:40:05
Larry
Dzień dobry, może wtrącę 2 zdania, jako że jestem zaangażowany w tworzenie Workboksa i wydaje mi się, że to rozwiązanie jest unikalne i przepływy stanowe maja zdecydowaną przewagę nad sekwencyjnymi.

Nintex nie tworzy tak naprawdę workflowów stanowych. To, co oferuje (bazuję na opisie ze stron Ninteksa http://connect.nintex.com/files/folders/tutorials/entry163.aspx ), to akcja w procesie sekwencyjnym, która umożliwia zdefiniowanie pseudostanowego przepływu. Co to oznacza? Oznacza to, że przepływ sekwencyjny jest tak skonstruowany, żeby umożliwiał funkcjonalność podobną do przepływu stanowego.

Pozwoliłem sobie na narysowanie takiego przepływu (w ok. 5 minut), jaki został zdefiniowany w cytowanym dokumencie.

Proszę porównać ten przepływ i ten z dokumentu Ninteksa (strona nr 5).
- przepływ http://4.bp.blogspot.com/_UgOiD-fI9tI/S3wkr4SaBBI/AAAAAAAAADI/k9WW0SALMLk/s1600-h/Flow.png
- uprawnienia (w tym przypadku widać co może zrobić grafik) http://4.bp.blogspot.com/_UgOiD-fI9tI/S3wkutvfA3I/AAAAAAAAADQ/8AviOfeV5oU/s1600-h/Permissions.png
- aktywności (wysłanie powiadomienia, przy odrzuceniu przez grafika) - http://2.bp.blogspot.com/_UgOiD-fI9tI/S3wkx-RwjHI/AAAAAAAAADY/qRshhKI5vk4/s1600-h/activity.png

Jak widać przepływ w Workboksie jest o wiele bardziej czytelny i też użytkownikowi jest łatwiej z niego skorzystać. A jest to tylko trójstanowy przepływ, proszę sobie wyobrazić ogarnięcie w Ninteksie 9 stanowy przepływ z wieloma przejściami. Dla Workboksa to pestka. Dodatkowo definiując ten przepływ, warto by nazwać stany poprawnie, tzn oznaczając stany a nie aktorów – tzn. Oczekiwanie na akceptację grafika, Oczekiwanie na akceptację Marketingu.

Powodem przewagi Workboksa na tym polu jest to, że Workbox został zbudowany od początku jako narzędzie do przepływów stanowych, natomiast Nintex ma je tylko na dokładkę, potraktowane w mojej opinii po macoszemu (proszę zajrzeć na przykład tutaj http://connect.nintex.com/forums/post/4795.aspx).

Ważne też jak to jest rozwiązane w „bebechach” – Workbox używa maszyny stanowej Windows Workflow Foundation, natomiast podejrzewam, że Nintex bazuje na workflowach sekwencyjnych WWF.
2010-02-17 18:27:25
Kola
Dziękuje za głębszy opis narzędzia. Sprostuję tylko Pana wypowiedz co do stanowych workflow w Nintex. Nintex też je posiada.
2010-02-17 08:42:44
Paweł Bujak
Pozwolę sobie, jako szef Datapolis (twórcy workboksa), na kilka uwag:
1. Nintex rzeczywiście jest prosty w użyciu, jednak obsługuje tylko workflowy sekwencyjne. Workbox z kolei obsługuje workflowy stanowe. Jest to bardzo duża różnica funkcjonalna. Workflowy stanowe o wiele lepiej nadają się do odwzorowywania procesów w których głównymi aktorami są ludzie (podejmujący decyzje). Schemat procesu w Workboksie ma dwie warstwy. Jedną ogólną – pokazaną na rysunku powyżej – gdzie widzimy proces podzielony na stany (fazy) połączone przejściami między nimi i na szczegółową (dostępną w każdym przejściu między stanami) w której definiujemy co ma się dziać przy przejściu ze stanu A do B. Warstwa szczegółowa jest tak jakby odpowiednikiem tego co zrobił Nintex. Możemydla każdego przejścia zdefiniować osobny workflow sekwencyjny. Podzielenie workflowu na takie dwie warstwy daje nam bardzo dużą czytelność całego schematu i umożliwia łatwe definiowanie naprawdę dużych procesów.

Nie będę tego szczegółowo opisywał, ale wszystkich zainteresowanych zachęcam do obejrzenia filmików demo: http://www.datapolis.com.pl/EN/tutorial.html

2. Wprowadziliśmy w workboksie kilka naprawdę b. fajnych inowacji, których nie ma w innych rozwiązaniach np:
a. Możliwość definiowania uprawnień do kolumn list Sharepointowych.
b. Wywoływanie przejść między stanami (akcji) z menu kontekstowego elementu
c. Bardzo łatwe tworzenie formularzy.
d. Wprowadzenie ról w workflowach do których można przypisywać dynamicznie użytkowników.

itd...

3. To prawda, że naszymi klientami są głównie firmy ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. Jednak jesteśmy w 100% Polską firmą (z siedzibą w Warszawie) i oczywiście polska wersja Workboksa również istnieje (obok angielskiej, francuskiej i hiszpańskiej (niemiecka i czeska spodziewane są wkrótce)).
2010-02-16 12:54:56
Zostaw komentarz Subskrybuj



 Security code